Pasta ze słonecznika to produkt, który z roku na rok zyskuje coraz większą popularność. I nie bez powodu. Jest tania, prosta w przygotowaniu i pełna wartości odżywczych. W dodatku daje ogromne pole do kulinarnej kreatywności. Można ją serwować na kanapkach, jako dip do warzyw, dodatek do dań obiadowych albo smarowidło do tortilli. W dobie rosnących cen produktów spożywczych oraz coraz większej świadomości zdrowotnej konsumentów, pasta ze słonecznika stanowi jedno z bardziej opłacalnych i zdrowych rozwiązań w codziennej kuchni. Zawiera pełnowartościowe białko, zdrowe tłuszcze i błonnik, a przy tym nie obciąża portfela. Według danych Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej, nasiona słonecznika dostarczają aż 20 g białka i ponad 8 g błonnika na 100 g produktu.
W artykule przedstawiamy 5 sprawdzonych przepisów na pastę ze słonecznika, które można łatwo dostosować do własnych potrzeb, stylu życia i zawartości lodówki. Każda z nich nadaje się zarówno na śniadanie, jak i szybki lunch czy kolację. Dzięki dużej uniwersalności i sycącemu charakterowi, pasty te mogą stać się stałym punktem Twojego menu.
Klasyczna pasta ze słonecznika z czosnkiem i cytryną
To baza, od której warto zacząć. Minimalna ilość składników, ale maksimum smaku i wartości odżywczych. Idealna dla początkujących i tych, którzy chcą ograniczyć produkty pochodzenia zwierzęcego.
Aby przygotować klasyczną pastę, potrzebujesz: 1 szklanki łuskanego słonecznika (namoczonego przez min. 4 godziny lub przez noc), 2 ząbków czosnku, 2–3 łyżek soku z cytryny, 2 łyżek oliwy z oliwek, soli i pieprzu do smaku oraz odrobinę wody do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Po odsączeniu nasion wszystko miksujemy w blenderze o dużej mocy.
Namaczanie słonecznika jest kluczowe – dzięki temu pasta będzie bardziej kremowa, łatwiej strawna i lepiej przyswajalna. Warto wiedzieć, że moczenie nasion neutralizuje inhibitory enzymów i fityniany, które mogą utrudniać wchłanianie minerałów. Według badań opublikowanych w „Journal of Agricultural and Food Chemistry”, namaczanie orzechów i nasion zwiększa biodostępność cynku i żelaza nawet o 25%.
Ta wersja pasty świetnie komponuje się z pieczywem pełnoziarnistym, świeżymi pomidorami lub ogórkiem kiszonym. Jej smak jest wyrazisty, ale na tyle uniwersalny, że może też służyć jako zamiennik masła czy serka kanapkowego.

Pasta ze słonecznika z suszonymi pomidorami i bazylią
Ta wersja to ukłon w stronę kuchni śródziemnomorskiej. Aromatyczna, lekko słodka i niezwykle wyrazista, sprawdzi się nie tylko na kanapce, ale też jako dip do świeżych warzyw czy smarowidło do grzanek i krakersów.
Do przygotowania potrzebujesz: 1 szklanki namoczonego słonecznika, 6–8 suszonych pomidorów w oliwie, garści świeżej bazylii, 1–2 ząbków czosnku, 2 łyżek soku z cytryny, łyżeczki musztardy oraz oliwy z oliwek – najlepiej tej, w której były pomidory. Całość miksujemy na gładką masę, w razie potrzeby dodając odrobinę wody.
Suszone pomidory są źródłem likopenu, silnego przeciwutleniacza, który według badań Uniwersytetu Harvarda może obniżać ryzyko chorób serca i nowotworów. Bazylia z kolei działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie. W połączeniu ze słonecznikiem, który zawiera witaminę E, cynk i magnez, tworzą kompozycję nie tylko smaczną, ale też funkcjonalną.
Pasta dobrze znosi przechowywanie w lodówce do 5 dni, warto więc zrobić większą porcję i mieć pod ręką zdrową przekąskę, która nie wymaga przygotowań.
Pasta ze słonecznika z pieczoną papryką i wędzoną papryką
Dla miłośników bardziej intensywnych smaków. Pieczona papryka dodaje słodyczy i głębi, a wędzona papryka nadaje całości charakterystyczny, „dymny” aromat, który często kojarzy się z potrawami z grilla.
Składniki to: 1 szklanka słonecznika, 1 duża czerwona papryka (upieczona wcześniej w piekarniku do miękkości i obrana ze skóry), 1 łyżeczka wędzonej papryki, 1 ząbek czosnku, 2 łyżki soku z cytryny, 1 łyżka sosu sojowego i odrobina wody.
Sos sojowy wzmacnia smak pasty i dodaje tzw. umami, co sprawia, że nawet osoby jedzące mięso uznają ją za pełnowartościowy zamiennik pasztetu czy past mięsnych. Papryka jest bogata w witaminę C, a jej pieczenie zwiększa przyswajalność niektórych karotenoidów. Taka pasta może być też smarowidłem do burgerów warzywnych, dodatkiem do wrapów lub farszem do naleśników wytrawnych.
Warto pamiętać, że wędzona papryka to przyprawa, która może zdominować smak, więc lepiej zaczynać od mniejszej ilości i stopniowo ją zwiększać.
Czym karmić kaczki? Co jeśli nie chleb?
Import samochodu spoza UE – co trzeba wiedzieć?Pasta ze słonecznika z curry i mleczkiem kokosowym
Dla tych, którzy lubią egzotyczne nuty i nie boją się kulinarnych eksperymentów. To wersja inspirowana kuchnią indyjską, kremowa i lekko pikantna, doskonała do dań na ciepło i na zimno.
Składniki: 1 szklanka namoczonego słonecznika, 3 łyżki mleczka kokosowego (gęstego, z puszki), 1 łyżeczka pasty curry (lub mieszanki przypraw curry), 1 łyżka soku z limonki, 1/2 łyżeczki kurkumy, sól do smaku. Całość miksujemy na gładką pastę.
Kurkuma i curry to przyprawy o potwierdzonym działaniu przeciwzapalnym i antyoksydacyjnym. Mleczko kokosowe dodaje aksamitnej konsystencji i subtelnej słodyczy. Ta pasta najlepiej komponuje się z chlebkami naan, ryżem jaśminowym lub jako sos do pieczonych warzyw.
Jeśli chcesz wersji bardziej pikantnej, możesz dodać świeży imbir lub szczyptę chili. Taki wariant może być także podstawą sosu do makaronu – wystarczy dodać odrobinę wody i podgrzać na patelni.
Pasta ze słonecznika z koperkiem i ogórkiem kiszonym
To połączenie może zaskoczyć, ale jest jednym z najbardziej orzeźwiających i lekkich wariantów, jakie można przygotować. Świetnie sprawdzi się latem, jako alternatywa dla twarożku czy past rybnych.
Potrzebujesz: 1 szklanki słonecznika, 2 ogórków kiszonych, 2 łyżek posiekanego koperku, 1 łyżki soku z ogórków, 1 ząbka czosnku oraz odrobiny soli i pieprzu. Wszystko blendujemy, aż uzyskamy jednolitą masę. Jeśli ogórki były bardzo soczyste, można zrezygnować z dodatku wody.
Ogórki kiszone to naturalne probiotyki, które wspomagają florę bakteryjną jelit. Ich kwasowość idealnie przełamuje smak słonecznika i dodaje wyrazistości. Koperek działa moczopędnie i wspiera trawienie, co czyni tę pastę dobrą propozycją dla osób zmagających się z problemami żołądkowymi czy wzdęciami.
Pasta ta sprawdzi się jako nadzienie do pity, dodatek do sałatek lub smarowidło do lekkich kanapek. Jest niskokaloryczna, a jednocześnie sycąca – idealna do diety redukcyjnej.

Pasty ze słonecznika to zdrowa, tania i niezwykle wszechstronna alternatywa dla sklepowych smarowideł, które często zawierają konserwanty, nadmiar soli i nasycone tłuszcze. Ich przygotowanie nie wymaga dużych umiejętności kulinarnych ani wyszukanych składników. Wystarczy dobra baza i pomysł na dodatki.
Według danych portalu Statista, coraz więcej Polaków rezygnuje z mięsa lub ogranicza jego spożycie – już 12% deklaruje dietę fleksitariańską, a kolejne 8% wegetariańską. W tej rzeczywistości pasta ze słonecznika idealnie wpisuje się w trend roślinnego odżywiania. Jest nie tylko smaczna, ale i praktyczna – można ją przechowywać do tygodnia, zabrać do pracy, szkoły czy na piknik.
Warto testować, łączyć różne składniki i tworzyć własne wersje. Bo najlepsza pasta ze słonecznika to ta, którą lubisz najbardziej – dopasowana do Twoich potrzeb, gustu i trybu życia.
